;
|
Blog > Komentarze do wpisu
czas. myślnik. słowo.
Za dużo chciałbym napisać, i już forma moich myśli przerasta ich treść. Zabajecznie. Świat oddycha, i jest noc. Zachwyciłem się wcześniej widokiem granatowo – czarnego nieba, a jeszcze wcześniej, że lubię ze wspomnień, a potem, że kocham z nich. Perswazyjnie świat jest takim roztopionym kawałkiem siebie. Myślę, że dziś doświadczyłem królestwa dotyków. Nieba, w przenośni, słysząc jak bije Ci serce. Chwile uciekły tak szybko, wspomnienia na zawsze. Wiem. Potrzebuję życia jako intensywności, ale nie w spełnianiu, a marzeniach. Już prawie kwiecień. I nieodzowne bodajże od 3 lat – „Kwiecień zawsze przynosi nadzieję, że jeszcze nie wszystko przegrane”. A ja i tak wciąż czuje, że wczoraj był styczeń. Jestem nie poprawny w rozumieniu, że trzeba ponosić odpowiedzialność za swoje czyny. Jestem nieodpowiedzialnym marzycielem, też. Potrzebuje celu w życiu. To znaczy, takiego realnego. A nie to co teraz, że czas jest tak cholernie szybki, a każda sekunda trwa setki lat. Banalna prostota chęci na smak życia. piątek, 28 marca 2008, spa10
Komentarze
spa10
2008/03/28 15:00:35
:)
Gość: doŚ, host-89-238-6-78.smgr.pl
2008/03/28 15:18:29
gupsz spa.
sam sobie daje komenty, znaczy a ta czekolada to ja? ;*
Gość: Patychaa, 77-253-56-246.adsl.inetia.pl
2008/03/28 16:22:18
notka była ostatnio na Twoim fbl. ;))
ale ładnie. założyleś bloga żeby pisać siebie? podobno pomaga. w sumie.. to ja tesh mam bloga ale żadko tam goszcze :D powodzenia w prowadzeniu życze ;))
Gość: edzio, host-89-229-6-108.torun.mm.pl
2008/03/29 20:47:25
ładnie napisane o tej nocy, spodobało mi się. z tego wszystkiego idę posłuchać bicia serca w świetle gwiazd na parapecie :)
|